piątek, 23 września 2011

Recenzja: John Frieda - pianka do loków

John Frieda, Frizz Ease, Curl Reviver Corrective Styling Mousse (Pianka do układania loków)

 

Kilka słów od producenta:

Pianka delikatnie utrwalająca, przywraca wigor „zmęczonym” falom i lokom. Skręt włosów z odnowioną energią i połyskiem.
Przeznaczenie
Preparat opracowany specjalnie do włosów kręconych, które wymagają specjalistycznej stylizacji i pielęgnacji.

Skład (INCI)
Water, Vp/Va Copolymer, Peg-12 Dimethicone, Methyl Gluceth-20, Hydrolyzed Silk, Hydrolyzed Wheat Protein, Sodium Laneth-40 Maleate/Styrene Sulfonate Copolymer, Propylene Glycol, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Sodium Citrate, Disodium Edta, Fragrance, Acrylates/Beheneth-25 Methacrylate Copolymer, Propylparaben, Methylparaben, Diazolidinyl Urea.
Informacje dodatkowe
FRIZZ-EASE® Rozpocznij przemianę swoich włosów. Preparaty dzięki opatentowanej formule Inner Smoothing TechnologyTM wnikają głęboko we włosy, dostarczając rewolucyjną kombinację silikonów, które zapobiegają puszeniu i skręcaniu się kosmyków. Ponadto, zawarta w produktach specjalna żywica uwydatnia styl kręconych lub prostych włosów. 



Moja opinia: 

Plusy:
-ładnie podkreśla loki
- nie wysusza włosów
- uwydatnia naturalny skręt włosów
- włosy się nie puszą
- dobrze utrwala włosy, ale bez rozczesywania
Minusy:
-mała pojemność, a dość wysoka cena
- po rozczesaniu w włosów po piance ani sladu
- skleja włosy
Ogólnie:

Moim zdaniem pianka jest średniej jakości jak za tą cenę (pow. 30zł) i pojemność. Pianki innej marki zdecydowanie tańszej tak samo radzą sobie z moimi włosami, więc po co przepłacać.
Opakowanie estetyczne, ale pompka nie działa jak należy, albo ja trafiłam na felerną sztukę. Strasznie się wygina w różne strony przy naciśnięciu.
Nie przesusza włosów, nie puszą się, ładnie podkreśla skręt naturalnych loków, który dość długo się utrzymuje, dopóki nie potraktujemy włosów szczotką lub grzebieniem.
 
Pianka mało wydajna, musimy użyć jej dość sporo, zwłaszcza na długie włosy, a pojemność dość mała jak na piankę do włosów.
Ogólnie mówiąc można kupić dużo tańszy produkt, a sprawdzi się tak samo jak ta pianka.
Na moich włosach jakiś rewelacyjnych efektów po uzyciu tej pianki nie było, ale jak ktos ma zbędne 30-40zł zawsze może spróbować, może u niego lepiej się sprawdzi :)


4 komentarze:

  1. Tej pianki nie miałam,ale byłam szczęśliwą posiadaczką odżywki do włosów zniszczonych i narawde mi pomogła

    OdpowiedzUsuń
  2. ja generalnie jakos nie używam pianki do włosw :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo minuusów jak na taką cenę;)
    pozdrawiam
    Majorka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i zostawienie śladu po sobie :)