środa, 16 listopada 2011

Rzęsy, rzęsy i rzęsiska


Ogłaszam wszem i wobec, że więcej nie wchodzę na bloga Agabil ( ta jasne, przecież tam wiele ciekawych rzeczy jest, gorzej z moim portfelem) zgapiłam i zakupiłam rzęsy, które wcześniej pokazywała już Aga tu klik
Ceny bardzo niskie bo płaciłam 3 -4,50zł za jedną parę, tańsze te bardziej zwykłe, fikusnie droższe.
A że zbliża się karnawał, więc będą przydatne do szaleństw makijażowych, które już niebawem.

Dobra a teraz rzęsiska :















14 komentarzy:

  1. bardzo fajne, tez musze je zakupic :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam kupione całkiem fajne, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ich nakupiłas :)czekamy na makijaze z nimi

    OdpowiedzUsuń
  4. W grudniu też w tym sklepie kupię mam nadzieję że szybko dojdą

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, szalona :)) ja dzisiaj też wykorzystałam jedną parę, fajne są. Kiedyś kupiłam rzęsy od chinczyków na ebay ale nie lubię ich, te są fajniejsze

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mnie Aga skusiła i już dziś pierwszy makijaż powstał.

    Eweska ciekawi mnie czy Twoje rzęsy, te ostatnie, skośne z cyrkoniami też ciężko odkleić od pudełeczka?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i zostawienie śladu po sobie :)