niedziela, 26 maja 2013

Niebawem na blogu


3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. no wlasnie czytalam o tej karcie, znalazla sie zguba?:)

      Usuń
    2. Tak znalazła się karta jak szykowałam się na wczorajszą sesje, była w pokrowcu od czytnika kart pamięci, który wpadł uwaga w obiektyw :P
      A w sobotę podłączałam aparat, wyciągałam go i pokrowiec nie wypadł, dopiero wczoraj chciałam przeczyścić obiektyw a tam pokrowiec :P

      Usuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i zostawienie śladu po sobie :)