wtorek, 3 czerwca 2014

Pędzle GlamBrush cz 1 / pierwsze wrażenie / pędzle z serii T czyli do twarzy /

Witam :)
Dziś wpis będzie dość obszerny, będzie dotyczył pierwszego wrażenia z użytkowania pędzli GlamBrush, no może nie takiego pierwszego wrażenia, ponieważ używałam ich już kilkakrotnie, przeszły już również pierwsze pranie i do prania czekałam właśnie z tym wpisem :)
Jeśli jesteście zainteresowani co sądzę na temat tych pędzli, zachęcam do przeczytania dalszej części tekstu :)

Pędzel GlamBRUSH T1

Pędzel idealny do nakładania podkładów w płynie, w kremie, w kamieniu, pudrów sypkich, prasowanych, róży do policzków.
Pędzel T1 został zaprojektowany z myślą o nakładaniu podkładu. Włosie to połączenie nie farbowanego naturalnego włosia kozy oraz białych włosów syntetycznych (tak zwany pędzel duo fiber). Taka kombinacja włosia pozwala na delikatną aplikację nawet najcięższych produktów - efekt air brush. Pędzel świetnie rozprowadza również róże do policzków oraz pudry w kamieniu i sypkie. Jest wyjątkowo gęsty jak na pędzle tego typu co pozwala na błyskawiczną aplikację produktów na dużych partiach twarzy. wymiary: długość całego pędzla 19,5cm długość włosia 4cm średnica włosia około 4,5cm
Moja opinia:
Pędzla używałam głównie do aplikowania podkładów płynnych, świetnie sprawdza się w tej roli, można dobrze rozprowadzić podkład, włosie nie wylatuje, nie kruszy się. Ogólnie byłam pod wrażeniem wykonania pędzla jak i jego funkcjonalnością. Niestety małe rozczarowanie pojawiło się po praniu i wysuszeniu pędzli, włosie zaczęło odstawać, jest jakby potargane co widać na powyższych zdjęciach. Mimo że starałam się stosować do instrukcji prania i robiłam to bardzo delikatnie.
 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pędzel GlamBRUSH T2

Pędzle idealnie nadaje się do nakładanie podkładów w płynie, kremie oraz mineralnych a także do bronzerów i róży w kremie.
Pędzel T2 to syntetyczny pędzel idealny do nakładanie podkładów w płynie, podkładów w kremie, podkładów mineralnych oraz bronzerów i róży w kremie (w kamieniu i sypkich również). Zastosowanie syntetycznego włosia oraz charakterystyczny lekko zaokrąglony kształt główki pędzla sprawia, że jest on typowym buffing brushem czyli pędzlem do rozcierania i wpracowywania produktu w skórę. Jest wyjątkowo miękki i przyjemny w użyciu! wymiary: długość całego pędzla: ok. 18,5cm długość włosia: ok. 3cm średnica włosia: ok. 3,5cm
Moja opinia:
Świetnie wykonany pędzel, włosie miłe w dotyku, nie drapie podczas aplikacji kosmetyków, u mnie świetnie się sprawdził do nakładania podkładów, oraz bronzera, dla mnie genialny pędzle, chyba jak do tej pory ulubieniec :) Po praniu co najważniejsze nic się z nim nie dzieje :)
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pędzel GlamBRUSH T3

Pędzel idealny do nakładania pudru w kamieniu oraz sypkiego, bronzera oraz podkładów. Świetnie sprawdza się również do rozcierania granic makijażu twarzy.
Pędzel T3 to duży, puszysty pędzel syntetyczny który umożliwia łatwą i szybką aplikację pudru w kamieniu, sypkiego, bronzera oraz podkładu. Zapewnia przyjemną aplikację oraz idealnie równą i cienką warstwę produktu (w kremie oraz w pudrze). Włosie pozwala na rozcieranie widocznych granic makijażu twarzy. wymiary: długość całego pędzla: ok. 20cm długość włosia: 4,5cm średnica włosia: ok. 4,5cm
Moja opinia: bardzo dobry jakościowo pędzel, u mnie idealnie się sprawdza do pudru sypkiego lub podkładu mineralnego. Świetnie wykonany, nie gubi włosia, po praniu stan jego jest idealny nic się nie dzieje. Pędzel miękki w dotyku nie drażni skóry. Bardzo go lubię i używam równie często :)
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pędzel GlamBRUSH T4

Pędzel idealny do nakładania pudru, bronzera oraz różu.

Pędzel typu jajo wykonany z naturalnego, nie farbowanego włosia kozy. Charakteryzuje się bardzo dużymi właściwościami rozcierającymi dzięki czemu bez obaw nakładać nim można nawet najbardziej napigmentowane produkty - takie jak bronzery czy róże do policzków. Jest również świetny do nakładania pudru na całą twarz. wymiary: długość całego pędzla: ok. 20cm długość włosia: 4,5cm średnica włosia: ok. 3,5cm 


Moja opinia:
Wykonanie pędzla dobrej jakości, bardzo fajny kształt, który mi jak najbardziej przypadł do gustu. Pędzel nie gubi włosia, dobrze się nim pracuje, jest miękki w dotyku, nie drapie skóry. Sprawdził się u mnie do aplikacji głównie bronzera jak i rózy do policzków. Niestety po praniu włosie nie co wariuje, zaczyna odstawać.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pędzel GlamBRUSH T5

Pędzel idealny do nakładania różu w kamieniu i kremie, pudru, korektora, podkładu oraz rozświetlacza.
Pędzel T5 jest kolejnym w kolekcji pędzlem typu skunks/duo fiber. Jego włosie to połączenie nie farbowanego naturalnego włosia kozy oraz włosia syntetycznego. Charakterystyczny spłaszczony kształt pozwala na szybką aplikację nawet najbardziej napigmentowanych produktów w pudrze oraz w kremie. Budowa włosia pędzle umożliwia nałożenie lekkiej chmurki produktu - nie trzeba się więc obawiać, że przesadzi się z aplikacją różu czy innego produktu. wymiary: długość całego pędzla: ok. 19,5cm długość włosia: ok. 4cm szerokość włosia: ok. 2,5cm x 3cm
Moja opinia:
Tak jak powyższe pędzle wykonanie bez zarzutu, miękki i delikatny w użyciu, stosowałam go głównie korektora, oraz rozświetlacza, niestety jest jednym z tych pedzli, który najbardziej "ucierpiał" podczas prania, włosie z tego pędzla chyba najbardziej się rozczapierzyło :(
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pędzel GlamBRUSH T6

Pędzle idealny do nakładania korektora pod oczami, do rozprowadzania korektora i produktów rozświetlających na dużych partiach twarzy. Sprawdza się również do nakładania podkładów w kremie i płynie oraz do precyzyjnego nakładania pudru i do rozświetla oraz różu do policzków.
Pędzle T6 jest mini wersją pędzle T1 - więc tak jak jego większy odpowiednik może nakładać podkładu, produkty w kremie, rozświetlacze, pudry oraz korektory. Jest bardzo wygodny w nakładaniu korektora pod oczami oraz podczas rozcierania produktów rozświetlających (korektorów) na dużych partiach twarzy. Budowa jego włosia to duo fiber czyli połączenie naturalnego nie farbowanego włosia kozy oraz włosia syntetycznego. wymiary: długość całego pędzla: ok. 18,5cm długość włosia: ok. 3cm średnica włosia: ok. 2,5cm


Moja opinia:
Używany głównie do rozświetlacza, różu i miejscowo pudru, jeśli wymagane było bardziej dokładne jego nałożenie w miejscach gdzie dużym pędzlem do pudru ciężko było dotrzeć :)
Tak jak powyższe pędzle, bardzo dobre wykonanie, niestety kolejny pędzel ucierpiał podczas prania, włosie się napuszyło jeśli tak można to ująć, widoczne jest to na zdjęciu.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pędzel GlamBRUSH T8

Pędzel idealny do precyzyjnego konturowania twarzy, do nakładania róży, podkładów w płynie oraz mineralnych.
Pędzel T8 wykonany jest z naturalnego nie farbowanego włosia kozy. Kształt włosia ułożony jest w kulkę co świetnie sprawdza się do precyzyjnego konturowania twarzy. Pędzle służy też do nakładania różu do policzków oraz podkładów i innych produktów mokrych. wymiary: długość całego pędzla: ok. 18,5cm długość włosia: ok. 3cm średnica włosia: ok. 3cm

Moja opinia:
Idealny do aplikacji różu, rozświetlacza i do tego głównie był u mnie używany, miękkie włosie, przyjemne w dotyku, nie gubi włosia, porządne wykonanie.
Ale niestety jest kolejnym pędzlem który po praniu zaczął mi się rozczapierzać :( Widoczne jest to na zdjęciu może nie dużo, ale szczerze boję się prać po raz kolejny te pędzle żeby efekt się jeszcze bardziej nie pogłebił :(
------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pędzel GlamBRUSH T9

Pędzel idealny do precyzyjnego nakładania pudru, szczególnie na okolicę pod oczami, idealny również do nakładania korektora oraz precyzyjnego konturowania twarzy.
Pędzel T9 to idealny pędzel do bardzo precyzyjnego nakładania pudru (np na okolicę pod oczami), korektora oraz do bardzo precyzyjnego konturowania. Wykonany jest z naturalnego, nie farbowanego włosia kozy. Jego dość szpiczasty kształt ułatwia szczególnie pracę w okolicach pod oczami. wymiary: długość całego pędzla: ok. 18,5cm długość włosia: ok. 3cm średnica włosia: ok. 2cm



Moja opinia:
Kolejny pędzel, który polubiłam dzięki swojej funkcjonalności, rewelacyjny jak dla mnie do nakładania rozświetlacza czy nawet konturowania, świetnie nim się nakłada bronzer w zagłębienia kości policzkowych.
 Niestety włosie po praniu jest takie jak na zdjęciach, czyli rozczapierzyło się :(
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W zestawianiu pominęłam pędzel wachlarz T7, ponieważ nie lubię tego rodzaju pędzli i ich nie używam, więc na jego temat nie mogę nic napisać :)

Na koniec dodam, że bardzo wyczekiwałam pędzli GlamBrush, bardzo je chciałam mieć i po części jestem z nich zadowolona i byłabym dalej gdyby nie to co się dzieje z nimi po praniu. Z czarnymi pędzlami nie dzieje się nic i są moimi ulubieńcami, niestety z białymi jak już widać na zdjęciach, chyba nie trzeba nic więcej dodawać.
Jestem ciekawa czy osoby które zakupiły pędzle prały je i jak się zachowują bo nie wiem czy ja prać nie umiem, albo trzeba mieć na nie sposób? Albo już takie są, nie mam pojęcia, trochę niestety się rozczarowałam nad czym bardzo ubolewam gdyż myślałam już że trafiłam na swoje ulubione pędzle.
Poza minusem po praniu mają naprawdę dużo plusów, są naprawdę świetne, funkcjonalne, widać że Hania projektowała je z dokładnością, przemyślała jakie dokładnie pędzle stworzyć i za to należą się jej ogromne brawa.
Jeszcze dziś lub jutro ukaże się post na temat pędzli do oczu.
Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie po wypraniu pędzli.

szczegółowe opisy pędzli zaczerpnięte ze sklepu http://glam-shop.pl/


Dopisek:
Za Waszymi radami, potraktowałam pędzel odżywką do włosów z sylikonami bo tylko taką mam w domu na chwilę obecną i śmiem twierdzić, że jest jeszcze gorzej.
Nie mam pojęcia w jaki sposób je prać, żeby się tak nie działo, bardziej problematycznych pędzli w życiu nie miałam, a szkoda bo już je polubiłam :(


40 komentarzy:

  1. Mi się też rozczapirzyły, zwłaszcza kozy do oczu ;/ Z kozami do twarzy (T9 i T4) też wariactwo, praktycznie całkowicie straciły kształt i po boku odstaje mnóstwo połamanych, powyginanych włosków. Zastanawiam się nad reklamacją tak prawdę mówiąc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj no to faktycznie, a myślałam, że jestem sama że mnie się tylko tak stało, wszędzie gdzie czytałam były same dobre opinie.

      Usuń
    2. A widzisz, a ja póki co czytam same fatalne opinie :P Na wizażu dziewczyny też się bardzo skarżyły, sporo reklamacji poszło ;)

      Usuń
    3. A ja czytałam tylko blogi na wizaż nie zaglądam :)

      Usuń
  2. Z pędzlami z tlenionego włosia tak jest, że lubią się rozcapierzać po myciu. Ja swoje zazwyczaj traktuje odżywką bez spłukiwania, układam nią ich włosie i pozostawiam do wysuszenia - problem znika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować z odżywką może to je uratuje, bo naprawdę szkoda mi tych pędzli, były takie piękne i fajne, szkoda ze w ogóle tak się dzieje z innymi nigdy nie miałam takiego problemu.

      Usuń
    2. Ja używałam odżywki,szamponu z silikonami - nie pomogło ;/ Z prania na pranie jest coraz gorzej

      Usuń
    3. Nie tylko z tlenionego, niektóre gatunki naturalnego włosa po prostu zachowują się jak naturalny włos ;) Czyli puszą się pod wpływem wody - wystarczy nałożyć na niego siateczkę i zostawić na jakiś czas do całkowitego odparowania wody, a wszystko wraca do normy (z glam mam T5 i też się właśnie puszy po myciu).

      W większości przypadków pędzelki robią to na małą skalę, jeden ekstremalny przypadkiem mam z Maestro - duży pędzel do pudru, po zamoczeniu z prostego włosia robią się loki <3 ale wszystko się normuje jak mu dam więcej czasu. Tylko właśnie przez to nie lubię go używać bo schnie o wiele dłużej od reszty :/

      Usuń
  3. Nie znam tych pędzli, jednak po Twojej recenzji nie jestem pewna, czy chciałabym je mieć. Rozpadanie się pędzla po pierwszym praniu dyskwalifikuje go.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak właśnie myślałam, że te pędzle z naturalnego włosia będą się zachowywać po praniu :( ja wolę syntetyczne włosie, moje ulubione pędzle są z RT, wtedy nie muszę się martwić o to że skuwka od rączki się zamoczy :). Bardzo przydatny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wiele pędzli z naturalnego włosia i żadnych problemów z nimi nie mam GB są tylko takie problematyczne.

      Usuń
  6. Wystarczy nałożyć odżywkę do włosów i po problemie.. Hania o tym mówiła i klika os. o tym pisało. Moja opinia jest taka sama, naturalne włosie z kozy po prostu wymaga takiej pielegnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam szamponu z odżywką dwa w jednym bo gdzieś też mi się o uszy obiło, ale nic nie dało, spróbuję je potraktować samą odżywką zobaczymy jak się będą zachowywać.

      Usuń
  7. A może spróbuj suszyć pędzelki zawinięte w ręcznik papierowy, niestety włosie kozy ma to do siebie, że się tak rozcapierza ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję :) A też suszę na ręczniku, jak widziałam ze mi się zaczynają rozczapierzać to nawet te plastikowe osłonki pozakładałam, :P

      Usuń
  8. Ja mam cztery pędzle do twarzy. Jak narazie ich nie prałam, ale zakupiłam już odżywkę do włosów żeby nałożyć na włosie kozy po myciu. Mam nadzieję, że wszystko będzie z nim OK.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłam test i nałożyłam odżywkę, nie wiem ale już odstają włoski jak pędzel nawet jest mokry, zobaczymy co będzie jak wyschnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie jadą do mnie 4 pędzle z serii T i 2 z serii O. Po przeczytaniu Twojej recenzji zaczynam się trochę bać. Poszukam dzisiaj jakiejś dobrej odżywki na wszelki wypadek, skoro szampon z odżywką to dla nich za mało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym wcześniej wiedziała lub domyśliła się, że takie cuda mogą się dziać to 10 razy bym się zastanowiła nad zakupem, syntetyczne rewelacja, zupełnie inna bajka.

      Usuń
    2. No właśnie jeszcze u nikogo oprócz Ciebie nie widziałam jak zachowują się po myciu... I sama też nie wpadłam na to że może coś się z nimi dziać. Ale trudno, pędzle już zamówione więc trzeba znaleźć na nie sposób ;)

      Usuń
  11. Pędzle wyglądają fajnie ale to jest niedopuszczalne, żeby po praniu w ten sposób się zachowywały :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie też po praniu z białej kozy zrobiła się szczota - zdjęcie mówi chyba samo za siebie: http://zakazprowokacji.blogspot.com/2014/05/gdyby-kozka-nie-skakaa-czyli-krotka.html Z syntetycznego jestem bardzo zadowolona, za to włosie naturalne - kompletny niewypał i oszukiwanie klienta "jakością MAC".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko że koza jest trudna w pielęgnacji to aż takich cyrków nie powinno być z tym włosiem moim zdaniem :(

      Usuń
  13. Dlatego wolę pędzle syntetyczne, szkoda, że nie ma ich więcej w zestawie Hani

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, szkoda bo syntetyczne są świetne :)

      Usuń
  14. Ja własnie szukam dobrego pędzla do podkładu , myślałam o T1 , T3 i T4 ale troche mnie przestraszyłaś :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie ładne pędzle, szkoda że wariują po praniu :(

    OdpowiedzUsuń
  16. O kurczę...ale szkoda, że te pędzle tak się zachowują po praniu...A miałam je zakupić w wakacje i chyba jednak zrezygnuję...Świetny post. Dzięki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Oo jednak dobrze, że wstrzymałam się z zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że się rozcapierzają :(
    Kurcze, a miałam na nie ochotę

    OdpowiedzUsuń
  19. Z chęcią wyłapuję i czytam wszystkie posty na ich temat, ale ostatnie zdjęcie jest wręcz straszne. Mam wiele pędzli z naturalnego włosia (również tlenionego / nie barwionego włosia kozy jak to) i z żadnym nie miałam problemu podczas prania. Może rozwiązaniem jest używanie osłonek do suszenia, chociaż sama takich nie mam i wszystko jest ok. Wielka szkoda, zwłaszcza że najgorzej wyglądają te pędzle, które sama chciałam zamówić :/ Próbowałaś je reklamować? W takim stanie one w ogóle nie nadają się do uzytku :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja swoich jeszcze nie prałam, bo w sumie nie miałam okazji ich przetestować - przy przeprowadzce o makijażu raczej się nie myśli ;) ale trochę mnie przeraziłaś tym, że one się tak po praniu zachowują :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładnie wyglądają trzonki, takie białe. Ale jednak się nie zdecyduję, kocham moje pędzle Zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Zoeva jest swietna, reklamuje co prawda torbe w ktorej je zamowilam, ale same pedzle sa rewelacjne.

      Usuń
  22. Tak czytam i wpadłam na taką myśl. Skoro włosie kozy zachowuje się jak normalny włos to czy aby nie zacząć tych pędzli suszyć suszarką chodnym powietrzem, od trzonka w kierunku końca włosia żeby w początkowej fazie schnięcia nadać mu kształt ??? Co wy o tym myślicie? Sama mam zamiar zakupić te pędzle i nie wiem czy to aby nie pomoże przy pielęgnacji i wyglądzie tych pędzli?

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety u mnie jest podobnie..moj pedzel koszmarnie rozczapirzyl sie po praniu.Masakrycznie.Mam ok 100pedzli i z zadnym takiego problemu....ja juz wiecej pedzli GlamBrush nie bede kupowac...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i zostawienie śladu po sobie :)