poniedziałek, 14 lipca 2014

Rozświetlający brązujący puder dla brunetek/ Essence / Sun club


Sun Club Bronzer Rozświetlający 02 Darker Skin od marki essence to wielofunkcyjny bronzer i rozświetlacz, który można również używać jako cień do powiek. 
Essence to niemiecka firma, która powstała w 2002r. i zajmuje się produkcją kosmetyków dostosowanych do potrzeb klientek. Wysoka jakość i jednocześnie niskie ceny sprawiły, że kosmetyki te podbiły rynek, a przede wszystkim serca miłośniczek makijażu. Essence nie testuje swoich kosmetyków na zwierzętach oraz dba o to by produkty dostarczane do nich pochodziły od fabryk, które zważają na dobro zwierząt.
Sun Club Bronzer Rozświetlający 02 Darker Skin od marki essence jest idealnie dostosowany do ciemnej karnacji skóry i brązowych włosów. Twoja twarz będzie cudownie rozświetlona, pełna blasku, muśnięta słońcem! Kosmetyk posiada przepiękne kolory, ma ciekawe przetłoczenie 3D, jest miękki i delikatny w dotyku. Pokochasz go i nie będziesz chciała się z nim rozstać.
Zabłyśniesz nawet w pochmurne dni!
Pojemność: 9g

Bronzer wpadł do mojego koszyka przy okazji zakupów bodajże w sklepie internetowym Mintishop.pl 
Nie planowałam wcześniej zakupu kosmetyków Essence, ale przy okazji zakupu rozświetlacza z TheBlam włożyłam do koszyka w celu wypróbowania :)
Czy wart jest tych kilku złoty, czy się u mnie sprawdził ? Przekonasz się zostając ze mną, zapraszam do lektury :)


Bronzerów u mnie pod dostatkiem czemu skusiłam się na kolejny to w sumie nie wiem, jedyne wytłumaczenie jakie przychodzi mi na myśl to takie, że szkoda płacić za wysyłkę (podczas internetowych zakupów) tylko jednego produktu, więc dołożyłam co nie co do koszyka, między innymi powyższy bronzer.
Zakup jak już wspomniałam bardzo przypadkowy, znam kosmetyki Essence, ale nigdy ich nie używałam i jakoś nigdy się nimi nie interesowałam, nawet nie czytałam nic na ich temat na blogach, choć co nie co o uszy mi się obiło :)



Opakowanie bardzo ładne, mnie osobiście przypadły do gustu takie przeźroczyste, plastikowe opakowania. 
Wyglądają estetycznie, ładnie się prezentują, w całej okazałości pokazują piękną mozaikę kosmetyku, która kusi do zakupu. Jest to też plusem ponieważ przed zakupem, żeby zobaczyć kosmetyk nie jest konieczne otwieranie opakowania.
Wieczko dość szybko się rysuje, a szkoda.
Konsystencja bronzera dość miękka, kremowa, nie pudrowa i nie sucha. Dobrze się nakłada, lecz troszkę za bardzo moim zdaniem się "osypuje", po użyciu pędzla, zostaje nam dość sporo "okruszków".
Pigmentacja produktu średnia, zdecydowanie nie zrobimy sobie nim krzywdy, jeśli nałożymy nawet większą ilość na kości policzkowe.
Idealnie sprawdzi się dla początkujących w dziedzinie konturowania :)
Idealny do  makijażu dziennego, zwłaszcza latem. Posiada delikatne połyskujące i nie nachalne drobinki, które ładnie i delikatnie rozświetlą nam skórę, dodadzą blasku naszej opaleniźnie.
Kosmetyk możemy używać również jako cienie do oczu, wykorzystując z powodzeniem w naszym dziennym makijażu.
Bronzer posiada aż 7 kolorów, które możemy używać pojedynczo lub z powodzeniem możemy je mieszać w dowolny sposób.


Trwałość kosmetyku bez zarzutów, dość długo utrzymuje się na twarzy z małym minusem -  kilku godzinach niestety ale delikatnie kolor się utlenia, blednie, staje się mniej wyraźny podczas "noszenia" lecz jak na bronzer w tak niskiej cenie, nie jest to dla mnie osobiście jakimś wielkim minusem.
Jest wydajny, posłuży nam bardzo długo, nawet przy codziennym używaniu.




Cena około 15,90zł za 9g

Warty polecenia kosmetyk, polecam wypróbować zwłaszcza latem, ja osobiście nie odważyłam się użyć go na całą twarz, ani do porządnego konturowania, stosuję go głównie do podkreślenia kości policzkowych, oraz przy lekkim i dziennym makijażu zamiast cieni do powiek.

8 komentarzy:

  1. tez się nad nim zastanawiałam :) może się skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusisz, a mi się już w szufladzie róże i bronzery nie mieszczą...

    OdpowiedzUsuń
  3. Z essence mam rozświetlacz, limitowanka sprzed paru lat i dal się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj ja nawet tak małych drobinek nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda świetnie !! :) Może i ja się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Może się skurzę. Mam jakiś bronzer z Essence w kształcie czekoladki, chyba podróba z Bourjois, ale nawet fajny był :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy, ale przy mojej bladej skórze pewnie byłby za ciemny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i zostawienie śladu po sobie :)