środa, 7 stycznia 2015

Doriss i jej dwa wcielenia

Witam.
Kolejna sesja i kolejny makijaż i dwa wcielenia Doroty.
Wbrew pozorom jest to jeden i ten sam makijaż, tylko lekko zmodyfikowany, taki zabieg dał nam dwie różne sesje, jedna w stylu beauty druga bardziej fashion choć nie do końca :)
W makijażu użyłam cieni Glazel Visage, a na ciało cieni w wieżyczce również Glazel, nałożone na primer MAP, dzięki któremu uzyskałam nasycenie, oraz jednolitość koloru, oraz mega trwałość, nawet ocieranie i tarcie nie było w stanie ruszyć pigmentu :)

Zapraszam.




 I jak Wam się podoba ?
Pozdrawiam :)

18 komentarzy:

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i zostawienie śladu po sobie :)